Faceted search
Faceted search to mechanizm filtrowania produktów po atrybutach (kolor, rozmiar, marka, cena, materiał) standardowy w sklepach i katalogach. Każda kombinacja filtrów generuje osobny URL — i tu zaczynają się problemy SEO.
Skąd problem
Sklep z 1000 produktów i 5 filtrami po 4 opcjach każdy generuje teoretycznie 4^5 × 1000 = ~milion URL-i. 99,9% to thin content (kilka produktów, ten sam template), duplikaty i pułapki na Googlebota. Crawl budget zużywa się na strony, których nikt nigdy nie odwiedzi i które niczego nie sprzedadzą.
Symptomy zepsutej obsługi
Tysiące URL-i z parametrami w indeksie. Crawl budget marnowany na strony filtrów zamiast na produkty. „Strony objęte wykluczeniem" w GSC rosną w setki tysięcy. Page experience się sypie, bo Google próbuje renderować nieskończone kombinacje. Ranking głównych kategorii spada, bo PageRank wycieka na śmieci.
Strategie kontroli
Robots.txt: blokuj parametry, które tworzą wariacje bez wartości (sortowanie, paginacja powyżej N).
Canonical: wszystkie kombinacje filtrów → canonical na kategorię nadrzędną.
Nofollow: na linkach do filtrów, żeby PageRank nie wyciekał na śmieci.
Wybiorcze indeksowanie: kombinacje filtrów o realnym ruchu organicznym (np. „buty czerwone Nike") indeksuj jako landing pages z unikalną treścią.
JavaScript filtering: filtry działające na froncie bez zmiany URL — Google nie crawluje wariacji.
Indeksowalne filtry — kiedy
Jeśli kombinacja ma realny search demand (ludzie szukają „męskie buty Nike czerwone"), warto zindeksować ją jako landing page z unikalną treścią, własnym title, opisem i bogatym contentem on-page. Reszta — zablokuj. Reguła: max 5–10% kombinacji powinno trafić do indeksu.